Małżonek krok 3 ku doskonałości

=> Małżonek krok 2 ku doskonałości

By zachować trzecią wskazówkę, którą jest ćwiczenie się w cnotach, trzeba ci mieć wytrwałość w spełnianiu obowiązków swego małżeństwa i posłuszeństwa bez żadnego innego względu, jak tylko dla Boga. By zaś zachować to nienaruszenie, nie patrz na przyjemność czy nieprzyjemność w czynnościach, by je według tego spełnić lub zaniedbać, lecz wszystko wykonuj z czystej miłości dla Boga. Wszystko więc, miłe czy przykre, należy czynić tylko z tą myślą, by przez nie służyć Bogu.
Byś zaś mógł mocno i nieugięcie postępować i wejść rychło w światło cnót, staraj się zawsze skłaniać się do tego, co trudniejsze niż łatwiejsze, co bardziej przykre niż miłe, co boleśniejsze jest i cięższe niż przyjemne i wygodne i nie wybierać tego, co mniejszym krzyżem jest naznaczone. Jest to bowiem ciężar słodki i im więcej ciąży, tym lżejszym się staje znoszony dla Boga

Mt 11.30 Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

Staraj się również, by przenoszono twojego współmałżonka ponad ciebie we wszystkich przywilejach i stań zawsze na najniższym miejscu z całą szczerością serca. Przez to bowiem będziesz mógł być większy w rzeczach duchowych, jak nam mówi sam Pan w Ewangelii:

Łk 14.11 Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

=> Małżonek krok 4 ku doskonałości


Komentarze są zamknięte.