• Archiwa Tagów małżeństwo
  • Małżonek krok 4 ku doskonałości

    Wysłany dnia: przez D.S.M.

    => Małżonek krok 3 ku doskonałości

    By spełnić czwartą wskazówkę, to jest zachować samotność, trzeba byś wszystkie rzeczy ziemskie uważał za przemijające i nie mogąc nic ponadto uczynić, byś patrzył na nie jakby ich nie było.
    O rzeczy światowe nie miej żadnego starania, bo Bóg cię wyrwał i uwolnił od nich. Co możesz załatwić przez drugą osobę, nie czyń tego sam, potrzeba bowiem, byś ani ty nie pragnął kogoś widzieć, ani by ciebie widziano. Pamiętaj często, że jeśli Pan Bóg od wszystkich ludzi będzie żądał ścisłego obrachunku z każdego słowa próżnego, o ileż więcej zażąda z każdego dnia od małżonka względem współmałżonka, któremu swe życie i swe czyny poświęcił ślubując przed Bogiem!
    Nie chcę przez to powiedzieć, byś zaniechał wypełniać z całą możliwą pilnością swój obowiązek lub cokolwiek ci posłuszeństwo zleci, lecz byś tak to spełniał, abyś nie popełnił w tym żadnej winy, tego bowiem nie chce ani Bóg, ani posłuszeństwo. W tym więc celu staraj się trwać zawsze w modlitwie i pośród zajęć fizycznych nie zaniedbuj jej. Czy jesz, czy pijesz, czy rozmawiasz, czy obcujesz z bliskimi, czy cokolwiek innego czynisz, staraj się tak postępować, by pragnąć Boga i kierować do Niego uczucia swego serca. Jest to bowiem rzeczą nieodzowną do nabycia wewnętrznej samotności, która wymaga, aby każda myśl duszy była skierowana do Boga lub do zapomnienia o stworzeniach, bo wszystkie one przemijają w tym krótkim i nędznym życiu. Nie staraj się wiedzieć o czym innym, jeno o tym, jak powinieneś służyć Panu Bogu i zachować wierność Miłości do małżonka.

    Jeżeli tych czterech rzeczy będziesz przestrzegał, wkrótce będziesz doskonałym. One bowiem tak ściśle się łączą ze sobą, że jeżeli w jednym uchybisz, wszelką korzyść, jaką masz z zachowania innych, utracisz z powodu dla niezachowania tej jednej.

    Parafrazując św. Jana od Krzyża


  • Małżonek krok 3 ku doskonałości

    Wysłany dnia: przez D.S.M.

    => Małżonek krok 2 ku doskonałości

    By zachować trzecią wskazówkę, którą jest ćwiczenie się w cnotach, trzeba ci mieć wytrwałość w spełnianiu obowiązków swego małżeństwa i posłuszeństwa bez żadnego innego względu, jak tylko dla Boga. By zaś zachować to nienaruszenie, nie patrz na przyjemność czy nieprzyjemność w czynnościach, by je według tego spełnić lub zaniedbać, lecz wszystko wykonuj z czystej miłości dla Boga. Wszystko więc, miłe czy przykre, należy czynić tylko z tą myślą, by przez nie służyć Bogu.
    Byś zaś mógł mocno i nieugięcie postępować i wejść rychło w światło cnót, staraj się zawsze skłaniać się do tego, co trudniejsze niż łatwiejsze, co bardziej przykre niż miłe, co boleśniejsze jest i cięższe niż przyjemne i wygodne i nie wybierać tego, co mniejszym krzyżem jest naznaczone. Jest to bowiem ciężar słodki i im więcej ciąży, tym lżejszym się staje znoszony dla Boga

    Mt 11.30 Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

    Staraj się również, by przenoszono twojego współmałżonka ponad ciebie we wszystkich przywilejach i stań zawsze na najniższym miejscu z całą szczerością serca. Przez to bowiem będziesz mógł być większy w rzeczach duchowych, jak nam mówi sam Pan w Ewangelii:

    Łk 14.11 Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

    => Małżonek krok 4 ku doskonałości


  • Małżonek krok 2 ku doskonałości

    Wysłany dnia: przez D.S.M.

    => Małżonek krok 1 ku doskonałości

    By spełnić druga wskazówkę, którą jest umartwienie i skorzystać z niej, należy wyryć głęboko w sercu tę prawdę, żeś nie po co innego związał się z drugą osobą, tylko po to, by cię urabiała i ćwiczyła w cnocie, jak obrabia się i szlifuje kamień zanim się go wstawi w budowę. Uważaj więc wszystkie sytuacje we wspólnocie małżeńskiej za swych nauczycieli, których Bóg dopuścił, by cię ćwiczyły i urabiały w umartwieniu. Współmałżonek ma cię urabiać słowami, mówiąc to, czego nie chciałbyś słuchać; uczynkami, postępując w taki sposób, że trudno ci to znieść; usposobieniem, przez które staje ci się niemiłym sam w sobie i w swych uczynkach; wreszcie myślami, w których cię nie poważa ani nie kocha. Wszystkie te umartwienia i przykrości musisz znosić z cierpliwością wewnętrzną i w milczeniu dla miłości Bożej, rozumiejąc, że nie wszedłeś w związek małżeński dla innej rzeczy, tylko po to, by cię ćwiczono i byś przez to stał się godnym nieba. Bez tego nie było po co ofiarować się drugiej osobie, lecz trzeba było pozostawać na świecie, szukając jego pociech, jego zaszczytów, wzięcia i wygód.

    Ta druga wskazówka jest konieczna dla małżonka, aby mógł wypełnić powinności swego stanu, dojść do prawdziwej pokory, pokoju wewnętrznego i radości Ducha Świętego. Bez tego zaś nie będzie wiedział, co to jest być małżonkiem, ani po co wstąpił w święty związek małżeński. Nie będzie szukał Chrystusa, lecz siebie samego, nie zazna pokoju duszy ani nie uniknie grzechów i niepokojów. Nie zabraknie bowiem do tego sposobności w domu małżeńskim i Bóg nie chce, by ich zabrakło; wprowadzając bowiem tam dusze, by je doświadczać i oczyszczać jak złoto w ogniu i pod młotem – nie chce usuwać prób i doświadczeń pochodzących czy to od ludzi i szatana, czy to od ucisków i opuszczenia. W tych rzeczach powinien się ćwiczyć małżonek, starając się znosić je z cierpliwością i zgadzając się z wolą Bożą. Kto by zaś nie chciał tych prób znosić, tego Bóg zamiast umocnić w próbie, musiałby odrzucić jako takiego, co nie chciał dźwigać krzyża z cierpliwością. Wielu małżonków z powodu niezrozumienia tego ponosi wiele zła i kiedyś w dniu obrachunku będzie zawstydzonych.

    => Małżonek krok 3 ku doskonałości


  • Małżonek krok 1 ku doskonałości

    Wysłany dnia: przez D.S.M.

    wstęp

    By zachować pierwszą wskazówkę, którą jest rezygnacja, potrzeba, abyś żył w małżeństwie tak, jakbyś żył sam. Nie mieszaj się więc ani słowem, ani myślą do tego, co się dzieje z współmałżonkiem, ani do poszczególnych zachowań, nie zwracając uwagi na dobre czy złe strony i na usposobienie. I choćby świat miał runąć, nie mieszaj się do tego, by zachować spokój duszy. Przypomnij sobie żonę Lota, która dlatego, że odwróciła głowę, by patrzeć i słuchać krzyków innych i wołań tych, którzy ginęli, zamieniła się w twardą skałę soli

    Rdz 19.26 Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli.

    Tego trzeba ci przestrzegać z wielką usilnością, bo przez to uwolnisz się od wielu grzechów i niedoskonałości i zachowasz uciszenie i spokój duszy z wielką korzyścią przed Bogiem i przed ludźmi. Wskazówka ta ma takie znaczenie i ważność, iż wielu małżonków nie zachowując jej, nie tylko nie odniosło pożytku z wielu pełnionych cnót małżonków, lecz ze złego postępowało w gorsze.

    => Małżonek krok 2 ku doskonałości


  • Małżonek 1 z 5

    Wysłany dnia: przez D.S.M.

    Kto chce być prawdziwym małżonkiem, kto pragnie wypełnić obowiązki stanu, których wypełnienie przyrzekł Bogu publicznie, ślubował wierność, miłość, uczciwość, nieustannie dąży by postępować w cnotach i cieszyć się pociechami ofiary Miłości i słodkością Ducha Świętego, nie zdoła tego osiągnąć, jeżeli nie będzie przestrzegał z najusilniejszą pilnością czterech następujących wskazówek, jakimi są:
    – rezygnacja, => Małżonek krok 1 ku doskonałości
    – umartwienie, => Małżonek krok 2 ku doskonałości
    – ćwiczenie się w cnotach, => Małżonek krok 3 ku doskonałości
    – samotność materialna i duchowa. => Małżonek krok 4 ku doskonałości