(27) Módl się za nami grzesznymi… na przebłaganie za grzechy nasze

Bóg przyrzekł ludziom wybaczenie, jeśli okażą skruchę, ale nie jeśli będą z tym zwlekać.
Grzech wyniszczy ich umysły, serca i dusze, lecz sam się nie zniszczy – trzeba go wyrugować.
Tajemnica spokoju duszy polega na zerwaniu ze złem i jednoczesnym przylgnięciu do Boga, na porzuceniu egotyzmu jako głównego, decydującego czynnika w naszym życiu i na uczynieniu naszego Boskiego Zbawiciela rządcą wszystkich naszych czynów.
To, co bezbożne, należy stłumić; to, co Boże, należy podkreślić.
A wtedy przestaniemy się budzić z gorzkim smakiem w ustach i z uczuciem, jak gdyby ktoś przetrącił nam stopy.
Zamiast witać każdy dzień skargą: „Dobry Boże, dzień”, zaczniemy mówić z radością typową dla zakochanej duszy: „Dzień dobry, Boże!”.
Arcybiskup Fulton J. Sheen
Źródło: ‚Peace of Soul”, 1950r., str. 194.


Komentarze są zamknięte.