Kapłanie ufaj doskonale

Myśl o śmierci i o okolicznościach, jakie jej będą towarzyszyły, napełnią cię czasem niepokojem i trwogą. Na myśl o tajemniczym sądzie, który ma nastąpić po śmierci, ogarnia cię przerażenie, a może i uczucie nieufności. Zycie twe zdaje ci się zmarnowane, a może i grzeszne i lękasz się tej chwili, w której twe oczy spotkają się po raz pierwszy z mem Boskiem wejrzeniem.
O, jakżebym chciał odjąć ci wszelką bojaźń zbyteczną i przysposobić twe serce do doskonałej ufności!
Czyż, mimo swych przejściowych słabości, które już zgładziłem, nie starałeś mi się przypodobać i działać dla sprawy mojej? Czyż nie naraziłeś się dla mnie na wiele zniewag i niewdzięczności?
Nie lękaj się śmierci. Śmierć będzie dla ciebie końcem wielu trudów, niepokojów, prześladowań, niebezpieczeństw i pokus.

ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA (MYŚLI REKOLEKCYJNE)
wydawnictwo oo. Redemptorystów Tuchów
IMPRIMATUR Wilno, dnia 28 października 1935 L569/35

To Orędzie Jezusa do swego kapłana poświęca autor Gwidonowi de Fontgalland, zmarłemu w r. 1925 w dwunastym roku życia.
Ów chłopczyk marzył o tem, by zostać kapłanem, lecz Jezus mu rzekł: „Będziesz moim aniołem”.

=> ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA


Komentarze są zamknięte.