Kapłanie bądź pokorny

Błędy twe i uchybienia częste są nierzadko dla ciebie przyczyną smutku i zniechęcenia. Czujesz się niegodnym roli mojego zastępcy i nie czujesz w sobie dość siły do pełnienia cnót, jakich wierni oczekują od mego zastępcy na ziemi.
Proś mię ustawicznie o przebaczenie i upokarzaj się w mej obecności, ale poprostu i z całą ufnością, gdyż jestem samą Dobrocią i mam zrozumienie dla nieskończonej słabości wszelkiej istoty stworzonej.
Chociaż jestem Bogiem przedwiecznym, jaśniejącym chwałą i światłością, odziałem się dobrowolnie w łachmany swego Człowieczeństwa, aby móc przebiegać ziemię w pogoni za duszami, które chcą. kochać Miłość nieskończoną.
I idę dalej przez świat, ale ukryty w swych kapłanach. Ich wygląd zewnętrzny, a czasem niestety i ich cnota wewnętrzna są dla mnie tylko nędznemi łachmanami.
Lecz jeśli kapłani moi są pokorni i zdają sobie sprawę ze swej niemocy, czynią z nich cudowne narzędzia do nawracania ludu i zbawienia grzeszników.

ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA (MYŚLI REKOLEKCYJNE)
wydawnictwo oo. Redemptorystów Tuchów
IMPRIMATUR Wilno, dnia 28 października 1935 L569/35

To Orędzie Jezusa do swego kapłana poświęca autor Gwidonowi de Fontgalland, zmarłemu w r. 1925 w dwunastym roku życia.
Ów chłopczyk marzył o tem, by zostać kapłanem, lecz Jezus mu rzekł: „Będziesz moim aniołem”.

=> ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA


Komentarze są zamknięte.