Kapłan deptający przykłady, nauki, obietnice i groźby.

Wychowałem cię i wykarmiłem jak syna, umiłowanego czule, przypuściłem cię do zażyłości z sobą, do swego stołu. Oddałem ci w spuściźnie wszystkie swe dobra i wszystkie swe władze, a ty mną wzgardziłeś!
Wzgardziłeś mem Wcieleniem, mą Męką, mą Eucharystją, podeptałeś me przykłady, nauki, obietnice i groźby.
I wystawiasz na próbę mą cierpliwość nawet z Świętem świętych, nawet przed mem Tabernakulum, nawet przy Ołtarzu, na którym się składam w ofierze twemi rękami.
O Kapłanie! Każdego poranku wyciągasz swe ręce świętokradzkie, aby się dotknąć brudnemi palcami Baranka bez zmazy. Gdy nie zdajesz sobie sprawy, że moja czystość nieskończona wzdryga się ze wstrętu za twoim dotknięciem?
Rozkazujesz mi codziennie, na mocy władzy, jaką ci powierzyłem, abym zstąpił w twe ręce i równocześnie grzechem swym godzisz we mnie, zabijasz niewinnego Abla na oczach mych aniołów przerażonych i mej biednej Matki zapłakanej.
O, jakżesz jesteś grzeszny i niewdzięczny i nieszczęśliwy!
Rozwiązujesz dusze, a zakuwasz w kajdany swoją.
Otwierasz niebo innym, a zamykasz sobie.
Dajesz życic wieczne, a sam się zabijasz.
I gdy mię tak zdradzasz, trwasz nadal przy mym boku, zażywasz mych dobrodziejstw, odbierasz cześć, jaką się otacza mych Kapłanów.
I choć się mnie zapierasz, zostajesz nadal mym sługą, spełniasz obowiązki należące do niego, zasiadasz do mego stołu bez rumieńca, a może bez wyrzutów.
Codziennie przy Ołtarzu całujesz mię zdradziecko, odprawiając Mszę św. sprzedajesz mię za nędzną zapłatę, wydajesz krew Sprawiedliwego; zawierasz układ z mym wrogiem szatanem, że mu zostawisz dusze, które ci powierzyłem.
O biedny Kapłanie! O ileż lepiej byłoby dla ciebie, gdybyś się był nie narodził!

ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA (MYŚLI REKOLEKCYJNE)
wydawnictwo oo. Redemptorystów Tuchów
IMPRIMATUR Wilno, dnia 28 października 1935 L569/35

To Orędzie Jezusa do swego kapłana poświęca autor Gwidonowi de Fontgalland, zmarłemu w r. 1925 w dwunastym roku życia.
Ów chłopczyk marzył o tem, by zostać kapłanem, lecz Jezus mu rzekł: „Będziesz moim aniołem”.

=> ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA