Kapłan miłosierny Samarytanin

Żal mi serdecznie rzeszy tych ludzi, których przyjąłem za braci. Widzę ich leżących wedle drogi, okrytych ranami grzechowemi… a niema, ktoby wlał w ich rany oliwy i wina.
Uczyniłem cię miłosiernym Samarytaninem, abyś leczył wszystkie ich choroby i koił wszystkie ich cierpienia.
Nie usuwaj się, mój Synu, nigdy od lego obowiązku miłosiernego.
Dusze, które odkupiłem Krwią swoją, rozproszyły się jak owce bez pasterza i narażone są na błędy i występki. Dałem ci do ręki swoją boską łaskę. Idź przed niemi, prowadź je na pastwiska obfite, broń je przed błędnemi naukami, przeciwstawiaj się mężnie zgorszeniom i oddalaj od mej trzody wilki drapieżne.
Jaka szkoda byłaby dla mnie i jakie nieszczęście dla ciebie, gdyby któraś z tych owieczek zginęła przez twe niedbalstwo!

ORĘDZIE JEZUSA DO SWEGO KAPŁANA (MYŚLI REKOLEKCYJNE)
wydawnictwo oo. Redemptorystów Tuchów
IMPRIMATUR Wilno, dnia 28 października 1935 L569/35

To Orędzie Jezusa do swego kapłana poświęca autor Gwidonowi de Fontgalland, zmarłemu w r. 1925 w dwunastym roku życia.
Ów chłopczyk marzył o tem, by zostać kapłanem, lecz Jezus mu rzekł: „Będziesz moim aniołem”.