Cele zwierzęce

Ale ja pojmuję siebie jako zwierzątko i mam tylko cele zwierzęce, wegetatywne i dlatego mam wiele pragnień różnych. Z jakim błędem tutaj mamy do czynienia? Z błędem zamiany ograniczenia poznania rozumowego tylko do świata i wtedy rzeczywiście na tym świecie, ponieważ mamy potrzeby cielesne i różne smaki, różne pokarmy, żeby w różny sposób wzmacniały nasze życie biologiczne, różne pokarmy mają różne witaminy, substancje biologiczne i one są po to by podtrzymywać nas w istnieniu, umacniać, dodawać energii. Ich skład chemiczno-biologiczny jest aby wzmocnić nasz organizm ludzki, ale to nie są cele ostateczne, bo celem ostatecznym może być tylko Bóg.

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz – Wykład – 24 kwietnia 2016 r.
https://www.youtube.com/watch?v=qV5POrBHw80


Komentarze są zamknięte.