30 sierpnia Żywot świętej Róży Limańskiej, dominikanki

(Żyła około roku Pańskiego 1617) Pomiędzy mieszkańcami Ameryki święta Róża pierwsza wywalczyła sobie zaszczyt ołtarza. Urodzona w Limie, stolicy kraju Peru w Ameryce Południowej, z rodziców niezamożnych, otrzymała na chrzcie św. imię Izabeli, ale gdy matka pewnego razu nad obliczem drzemiącego dziecięcia spostrzegła prześliczną wonną różę, wszyscy odtąd nazywali ją Różą. Piękne, łagodne i milczące dziewczątko było pociechą i rozkoszą całego domu. Od szóstego roku życia przestała jeść owoce, pościła co środę, piątek i sobotę o chlebie i wodzie, sypiała tylko na twardych deskach, kładąc sobie pod głowę kamień zamiast poduszki, i wynajdywała rozmaite inne sposoby umartwienia. W ten sposób wprawiała się do posłuszeństwa i ćwiczyła się w miłości Boga i rodziców, chociaż ci często wypowiadali życzenia wbrew przeciwne jej przekonaniom. Matka, usposobiona po światowemu i dumna z piękności córki, namawiała ją bez ustanku, aby więcej dbała o stroje. Udawało się nieraz Róży łzami i prośbami ubłagać ją, aby jej zostawiła wolną wolę, kiedyindziej musiała ustępować, ale za to potajemnie przywdziewała ostrzejszą włosiennicę, a na głowę kładła srebrną przepaskę, opatrzoną wewnątrz ostrymi gwoździami na wzór ciernistej korony Jezusa Chrystusa. Z pilnością pszczółki spędzała dni całe przy hafcie i szyciu, sadziła i sprzedawała wonne kwiaty z ogródka i wspierała hojnie ubogie … Czytaj dalej 30 sierpnia Żywot świętej Róży Limańskiej, dominikanki