Uroczystość Najczystszego Serca Maryi Panny

(W pierwszą Niedzielę po oktawie Wniebowzięcia Matki Bożej)
(Ustanowione zostało około roku Pańskiego 1836)

LEKCJA (z Pieśni nad Pieśniami rozdział 8, wiersz 6-7)

Przyłóż mię, jako pieczęć do Serca Twego, jako pieczęć do ramienia Twego; bo mocna jest jako śmierć miłość, twarda jak piekło jest zazdrość, pochodnie jej pochodnie ognia i płomieni. Wody mnogie nie mogły ugasić miłości i rzeki nie zatopią jej; choćby człowiek dał wszystką majętność domu swego za miłość, wzgardzi ją jako nicością.

EWANGELIA (u św. Łuk. rozdz. 2, wiersz 48-51).

Onego czasu rzekła Maryja, Matka Jezusa, do Niego: Synu, cóżeś nam tak uczynił? Oto Ojciec Twój i Ja żałosni szukaliśmy Cię. I rzekł do nich: Cóż jest, żeście Mnie szukali? Nie wiedzieliście, że w tych rzeczach, które są Ojca Mego, potrzeba abym był? A oni nie zrozumieli słowa, które im powiedział. I poszedł z nimi i przyszedł do Nazaretu, a był im poddany. A Matka Jego wszystkie te słowa zachowała w sercu swoim.

* * *

Kościół Boży takim – a należnym – uwielbieniem otacza Najświętszą Matkę Boga naszego, Maryję Pannę, że stara się, aby cześć Jej oddawana przewyższała cześć wszystkich innych Świętych Pańskich. W tym celu obchodzi bardzo wiele uroczystości, podobnie jak to czyni względem tajemnic dotyczących Pana Jezusa, nie żeby Ją z Nim równać, bo między Bogiem a stworzeniem, nawet tak niezrównanej świętości jak Maryja, zachodzi różnica nieskończona, lecz dlatego, że po Bogu należy się Jej cześć najgłębsza, i cokolwiek dla Niej się czyni, odnosi się to do czci samego Boga, którego stała się Matką.

Otóż, jak Kościół Boży osobnym świętem czci Najsłodsze Serce Jezusowe, tak i na uczczenie Najczystszego Serca Maryi ustanowił osobne święto. Czcimy tu w przenośni Jej najczystsze życie wewnętrzne, a zwłaszcza Jej najczystszą i najgorętszą miłość ku Bogu i ludziom. Oddajemy Jej w ten sposób cześć i najbardziej Jej należną i najmilszą, a dla naszych własnych serc najbardziej pocieszającą, Maryja bowiem jest naszą najprawdziwszą Matką w porządku łaski, i to nie tylko dlatego, że wydając na świat Zbawiciela, jakby urodziła przez to nas wszystkich dla Nieba, lecz że jest nam Matką z wyraźnego postanowienia samego Pana Jezusa, uczynionego w najuroczystszej chwili jaka kiedykolwiek pod słońcem zabłysła!

Najczystsze Serce Maryi Panny

Najczystsze Serce Maryi Panny

Już za chwilę miał najdroższy Pan nasz skonać za nas na krzyżu po najcięższych mękach. Już wtedy, przebiegając myślą wszystko, co zrobił dla naszego zbawienia, miał powiedzieć: “Wykonało się” (Jan 19,30), to jest spełniło się wszystko, co do zbawienia i uświątobliwienia ludzi potrzebne być mogło, po czym miał polecić ducha swojego Bogu i schyliwszy głowę skonać. Otóż wtedy niepojęta miłość Jezusa do ludzi dojrzała jeszcze jedną potrzebę duszy naszej, której również nie pozostawił bez zaopatrzenia. Kiedy jak gdyby mówił sam do siebie: “Wszystko już, co tylko ludziom potrzebne było, aby im zapewnić zbawienie, uczyniłem dla nich: Już Kościół Mój założyłem, już w nim biskupów pod przewodnictwem najwyższego z nich papieża, postanowiłem raz na zawsze; już wszystkie Sakramenta święte nadałem, już nareszcie w Przenajświętszej Tajemnicy Ciała i Krwi Mojej sam się im zostawiłem! Czegóż więcej potrzeba? więc już im nic nie zbywa?” – w tejże chwili zatroszczyło się Najdroższe Jego Serce o te nieszczęsne dusze, które nadużywszy tych wszystkich dobrodziejstw, w rozpacz wpaść mogą i już nie będą śmiały podnieść rąk do Zbawiciela, pomnąc, jak dowody Jego miłości i miłosierdzia grzesznie zmarnowały. I wtedy ten Zbawca nasz najmiłościwszy – któremu winniśmy ustanowienie Sakramentu Pokuty, to jest największego nad grzesznikami miłosierdzia, jako też ustanowienie Przenajświętszego Sakramentu Ołtarza, w którym sam się nam oddając już nic więcej dać nam nie może, – ten Bóg nieprzebranego miłosierdzia daje nam jeszcze Matkę Miłosierdzia. W Maryi daje nam Matkę, która by zawsze była gotowa przygarnąć do swego macierzyńskiego miłosierdzia każde, choćby najbardziej zapominające się i błądzące dziecko; która by wtedy, gdy my już sami widzimy, że utraciliśmy wszelkie prawo do miłosierdzia Bożego i Jezusa samego, chociaż bez granic miłosiernego, lecz jako Boga również nieskończenie sprawiedliwego, przygarnęła nas do łona swojej macierzyńskiej litości i wstawieniem się za nami do Boga uprosiła nam przebaczenie i łaski potrzebne do poprawy. To obmyśla Boski nasz Zbawca już bliski śmierci i niezwłocznie tego dokonywa. Zwraca się do Maryi obok krzyża stojącej, a przedstawiając Jej w osobie świętego Jana wszystkich wiernych, powiada do Niej: “Oto syn Twój”, a do świętego Jana, wskazując na Najświętszą Pannę: “Oto Matka twoja” (Jan 30,27). A że Pan Jezus przemawiał jako Bóg, którego każde słowo ziszcza się niechybnie, więc i w tej chwili, gdy wskazując Matce swojej w osobie swego ulubionego ucznia wszystkie dusze wybrane, rzekł do Niej: “Oto syn Twój”, niezwłocznie Serce Matki Bożej przetworzyło się na serce macierzyńskie dla nas wszystkich; Najświętsza Panna stała się naszą Matką, nie tylko w porządku łaski lecz i z osobnego postanowienia Bożego, stała się tą pośredniczką między nami a Bogiem, która jako nasza Matka nic nam odmówić nie może, co tylko dla duszy naszej może być potrzebne, a jako Matka Boża żadnej odmowy od Boga nigdy nie dozna, gdy za nami wstawiać się będzie.

Wprawdzie spodobało się Panu Jezusowi, pisze święty Alfons Liguore, aby On sam tylko umierał za zbawienie rodu ludzkiego, według słów proroka: “Prasę sam tłoczyłem” (Izaj. 63,3). Lecz widząc wielkie pragnienie Maryi, aby także wydać się mogła za zbawienie dusz ludzkich, tak rzeczy urządził, aby przez ofiarę, jaką uczyniła z życia Syna swojego, współdziałała w sprawie naszego odkupienia i stała się także Matką dusz naszych. I spełnił to Zbawiciel, kiedy przed samą śmiercią, z krzyża już, w osobie świętego Jana wszystkich nas oddał Jej za dzieci.

Ponieważ więc Maryja jest naszą Matką, miarkujmy, jak nas miłować musi. Każda matka, jeśli nie jest wyrodną istotą, kocha dziecię swoje najsilniejszą miłością i zwykle więcej niż własne życie. Cóż dopiero taka matka jaką jest Maryja, i Matka nie z krwi i z ciała, lecz w porządku łaski, która jest miłością samą i Matką z postanowienia Jej najdroższego Syna, który zarazem jest i Jej Bogiem, a więc którego ostatnią wolę już przed samą śmiercią Jej objawioną jakże bez wątpienia wiernie, jak gorliwie spełnia! Maryja też najprawdziwiej odzywa się do każdego z nas słowami Izajasza proroka: “Izali może zapomnieć niewiasta niemowlęcia swego, aby się zlitowała nad synem żywota swego? A choćby ona zapomniała, wszakże Ja nie zapomnę o tobie” (Izaj. 49,15).

Stąd też wynika, że i my tę Matkę naszą niebieską czcić i kochać powinniśmy po Bogu najwięcej, a czcić i kochać właśnie i głównie dlatego, że jest nam taką Matką i że tej macierzyńskiej Jej miłości nieustannie odbieramy dowody. Święty Alfons Liguore powiada, że Maryja tak dalece nas miłuje, że większą znajduje pociechę gdy nam wyjedna jaką łaskę, aniżeli my jej doznajemy z otrzymania. Święty Bonawentura robi znowu tę uwagę, że aby pojąć, jak Maryja nas umiłowała, dość jest przypomnieć sobie, że ofiarowała za nas Syna, którego nad życie kochała. Matki zaś zwykle najwięcej kochają te dzieci, których zachowanie przy życiu najwięcej je kosztowało trudów i troski. Otóż my dla Maryi jesteśmy tymi dziećmi właśnie, którym nie mogła Ona wyjednać życia łaski inaczej, jak przez poniesienie najcięższych boleści i cierpień, jakie kto z ludzi poniósł, a których doznała patrząc na śmierć Syna swojego.

Gdy tedy taką w Maryi mamy Matkę i za to szczególnie powinniśmy Ją czcić i miłować bez granic, zastanówmy się, co Jej macierzyństwo względem nas wyobraża, co jest jego niezbędnym warunkiem? Otóż to, bez czego żadna matka nie mogłaby się matką nazywać, a mianowicie Serce. Więc my, czcząc Maryję i miłując Ją, i żywiąc dla Niej najgorętszą wdzięczność za Jej macierzyństwo względem nas, powinniśmy miłować i szczególnie uwielbiać Jej Serce.

Kościół Boży, oddając cześć Najsłodszemu Sercu Maryi, łączy jeszcze inną intencję. Oto Sercu Maryi powinniśmy oddawać cześć i dlatego, że jest ono po Sercu Jezusowem sercem najdoskonalszym, najświętszym, jakie wyszło z rąk Bożych. Przeznaczone na Serce Matki Boga, obdarzone zostało od pierwszej chwili najwyższymi łaskami i miłością Boga przechodzącą miłość wszystkich serafinów. Wolne od skazy grzechu pierworodnego, nigdy nie splamione, teraz zaś wraz z Jej przeczystym ciałem przebywające w Niebie, jak aktami miłości nieustannej największą chwałę i radość przynosi Trójcy Przenajświętszej, tak znowu bez ustanku za nami się wstawia i wyprasza wszystkie łaski, jakimi Pan Bóg obdarza dusze wybrane, tak że ani jedna nie spływa na ziemię inaczej, jak przez Serce Maryi wyjednana. “Postanowił bowiem Pan Bóg – powiada św. Bernard – nic nie udzielać inaczej, jak przez ręce Maryi”, po wyproszeniu Jej przeczystym Sercem.

Modlitwa

Wszechmogący i wieczny Boże, któryś w Sercu błogosławionej Maryi Panny godny Ducha świętego przybytek zgotował, spraw miłościwie, abyśmy tegoż przeczystego Serca święto pobożnie obchodząc, według Serca Twojego żyć sobie zasłużyli. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku – Katowice/Mikołów 1910r.
Litania do Niepokalanego Serca Maryi
http://www.dialogsercamilosci.eu/2013/08/25/litania-do-niepokalanego-serca-maryi