14 lipca Żywot św. Bonawentury, Doktora Kościoła św.

(Żył około roku Pańskiego 1230) Pewnego dnia przybyła do św. Franciszka z Asyżu pobożna niewiasta, a kładąc schorzałego synka pod jego stopy, w te słowa odezwała się do niego: „Na miłość Jezusa i Matki Jego Najświętszej, zaklinam cię ojcze, ocal me dziecię, a jeśli odzyska zdrowie, oddam je na służbę Bożą do twego zakonu”. Święty wzniósł oczy ku niebu, pomodlił się i napełniony duchem proroczym przepowiedział przyszłą wielkość dziecięcia, zawoławszy: „Buona Ventura!”, co po włosku znaczy: „Jakież to szczęście”, po czym dziecię natychmiast odzyskało zdrowie. Narodził się ów chłopczyk w roku 1221 w miasteczku Bagnarei w Toskanii, i otrzymał na chrzcie imię Jan; później przezwano go Bonawenturą. Pobożni rodzice dali mu staranne wychowanie, matka wszakże, pomna na uczyniony ślub, przede wszystkim starała się w nim zaszczepić miłość ku Zbawicielowi i Matce Jego, a nadto przyzwyczajała go do pokory, miłości bliźniego i posłuszeństwa. Uzdolniony chłopczyna nagradzał też jej zabiegi i mozoły skromnością i pilnością w nauce i modlitwie. Licząc lat 22, jaśniał taką urodą, jako też majestatyczną postawą i szlachetnością w ruchach i rysach twarzy, że był przedmiotem powszechnego podziwu. Postać jego była jednakże słabym tylko odblaskiem jego zacności wewnętrznej, a żywot jego był tak anielskim, iż zdawać się mogło, jakoby … Czytaj dalej 14 lipca Żywot św. Bonawentury, Doktora Kościoła św.