5 lipca Żywot świętej Godolewy, Męczenniczki

(Żyła około roku Pańskiego 1070) Urodzona we Flandrii z bogatych rodziców szlacheckiego rodu, starała się Godolewa już od lat dziecinnych iść drogą przez Boga wskazaną i Jemu jednemu się przypodobać. Uroda, postać, i wdzięk jej był nadzwyczajny, ale święta dziewica wcale na to nie zważała, dbała bowiem jedynie o to, by uświęcić duszę stworzoną na obraz i podobieństwo Boga, a uzacnioną przez chrzest święty. Pomiędzy starającymi się o jej rękę najbogatszy był Bertulf, szlachcic belgijski, jemu też oddał swą córkę ojciec, złudzony bogactwem i namiętną miłością młodzieńca. Ale Bertulf był człowiekiem bez wiary i religii, a charaktery nowożeńców wcale się nie zgadzały. Już w dniu zawarcia ślubów małżeńskich zamieniła się miłość Bertulfa w odrazę, a raczej nienawiść. Weselna uroczystość wywołała w nim wstręt niepohamowany, tak że ledwie od czasu do czasu ponurym okiem spoglądał na małżonkę. Któż nie odgadnie, jak boleśnie dotykało Godolewę postępowanie męża! A jednak miłowała go, spodziewając się zmiękczyć jego serce szczerym przywiązaniem i uprzejmością, i w tym celu zanosiła gorące modły do Boga. Bertulf zawiózł wprawdzie żonę wieczorem do swego wspaniale urządzonego mieszkania, ale zostawiwszy ją samą, wrócił niezwłocznie do swoich rodziców. Własna jego matka podsycała jego nienawiść, mówiąc: „Czemuś nam tę wronę (Godolewa miała czarne … Czytaj dalej 5 lipca Żywot świętej Godolewy, Męczenniczki