6 czerwca . św. Norbert, biskup

(Żył około roku Pańskiego 1120) Wzniosłym i nader miłym pomnikiem niezgłębionego miłosierdzia Boskiego jest Święty, którego żywot w dniu dzisiejszym rozważać nam przychodzi. Urodził się on w roku 1082 w Ksanten w księstwie Cleve ze znakomitej rodziny. Jako piękny, bogaty, utalentowany, wesoły i pełen dowcipu młodzieniec był ogólnie lubiany, toteż używał pełną czarą wszystkich przyjemności świata. Obrał sobie wprawdzie stan duchowny, ale dał się wyświęcić tylko na subdiakona, aby jak najswobodniej móc używać zmysłowych uciech. Wysokiemu urodzeniu zawdzięczał, że został kanonikiem przy arcybiskupie kolońskim, oraz jałmużnikiem cesarza Henryka V, ale nie zmienił trybu życia i nadal oddawał się uciechom światowym, bo jakkolwiek serce jego nie brało żywszego udziału we wszystkich tych zmysłowych rozkoszach, to jednak nie miał dość siły, aby się ich zupełnie wyrzec. Kiedy pewnego razu na ognistym rumaku we wspaniałym i bogatym stroju jechał na zabawę w sąsiedztwo, zerwała się wielka burza. W pewnej chwili tuż obok niego uderzył piorun. Norbert ogłuszony spadł z konia i długo leżał na ziemi jak martwy. Gdy przyszedł do przytomności, zaczął rozmyślać, jak straszny los czekałby go w wieczności, gdyby w takim stanie duszy musiał stanąć przed tronem Boga, zawołał tedy z głębi serca, jak Szaweł przed przybyciem do Damaszku: „Panie, cóż … Czytaj dalej 6 czerwca . św. Norbert, biskup