9 maja Żywot świętego Grzegorza z Nazjanzu

(Żył około roku Pańskiego 360) Jednym z najwspanialszych świateł, opromieniających po dziś dzień uczonością swoją Kościół święty, jako też wzorem prawdziwej pokory chrześcijańskiej i wiernej przyjaźni, był Święty, którego żywot teraz mamy rozpamiętywać. Grzegorz był potomkiem znakomitego rodu z Nazjanzu w Kapadocji; ojciec jego, również Grzegorz, i matka Nonna, oraz rodzeństwo Gorgonia i Cezariusz również czczeni są jako Święci. Będąc jeszcze małym chłopczykiem, nabrał upodobania w modlitwie, a w czystości młodzieńczej utwierdził go sen, który później w następujący sposób opisał: „Objawiły mi się dwie dziewice w białych, szatach z rozpuszczonymi włosami, dziwnej piękności i wdzięku; twarze ich były zasłonięte delikatną zasłoną, wzrok spuszczony ku ziemi, na policzkach jaśniały rumieńce, a ich postawa była szlachetna i skromna. Pieściły się ze mną, jak matka z dziecięciem, a na me pytanie, kim są i skąd przybyły, odpowiedziały: „Jesteśmy niewinnością, otaczamy tron Jezusa Chrystusa i radujemy się bardzo, gdy dusze dziewicze przed tron ten przybywają. Przyłącz się do nas, otoczymy cię wielkim blaskiem i podniesiemy cię do jasności, tam, gdzie króluje Trójca Przenajświętsza”, po czym niejako popłynęły ku Niebu, a ja pełen zachwytu spoglądałem za nimi. Miałem wielkie pragnienie udać się do nich i żyć odtąd w niewinności. Od tego czasu nie miałem najmniejszego … Czytaj dalej 9 maja Żywot świętego Grzegorza z Nazjanzu