9 kwietnia Żywot świętej Marii Egipcjanki, pokutnicy

(Żyła około roku Pańskiego 520) „Żyję Ja – mówi Pan Bóg – nie chcę śmierci niezbożnego, ale żeby się nawrócił niezbożny od drogi swej, a żył. Nawróćcie się, nawróćcie się od dróg waszych bardzo złych!” (Ezech. 33,11). Tak przypomina nam Bóg przez proroka słowa, które wyrzekł w pełnym łaski czasie wielkanocnym. Marya Egipcjanka usłuchała tych słów ku radości Nieba i ziemi. Zgrzeszyć jest wielkim nieszczęściem, zwłaszcza jeśli grzesznik uporczywie trwa w grzechu. Jednakże Pan „nie chce śmierci grzesznika, tylko aby się nawrócił i żył”. Grzesznik, choćby największy, dostąpi miłosierdzia, jeżeli się nawróci i uda znowu do Boga. W pewnym klasztorze Ziemi świętej żył mąż bogobojny imieniem Zozymas, który z natchnienia Ducha świętego postanowił Wielki Post spędzić na puszczy. Bóg natchnął go pewnego razu, aby udał się do innego klasztoru nad Jordanem. Poznawszy tam, ze inni zakonnicy żyją jeszcze powściągliwiej i świątobliwiej niż on, ślubował odtąd zawsze Wielki Post spędzać na puszczy. Ślubu tego wiernie dotrzymał, tak samo jak drudzy, którzy się do niego przyłączyli. Pewnego razu ujrzał na puszczy jakieś widziadło, które bardzo szybko przed nim uchodziło. Przestraszony przeżegnał się i spostrzegł, że to jakiś człowiek. Zozymas, sądząc, iż to musi być człowiek Boży, począł gonić nieznajomego, a gdy już … Czytaj dalej 9 kwietnia Żywot świętej Marii Egipcjanki, pokutnicy