(4) Módl się za nami grzesznymi… na przebłaganie za grzechy nasze

DIALOG O BOŻEJ OPATRZNOŚCI CZYLI KSIĘGA BOSKIEJ NAUKI
św. Katarzyna ze Sieny

Uczyniła to dla was moja opatrzność. Od początku świata aż do dnia dzisiejszego dbała o potrzeby i zbawienie człowieka i dbać będzie o nie aż do ostatniego dnia na wiele różnych sposobów, wedle tego, co Ja, dobry i prawdziwy lekarz, uznam za odpowiednie dla waszej słabości i za konieczne, aby przywrócić wam doskonałe zdrowie i w Nim was zachować. Opatrzność moja nie przeoczy nikogo, co szuka w niej oparcia. Ten kto ufa Mi doskonale, a więc puka i wzywa Mnie w prawdzie, nie tylko słowem, lecz uczuciem i światłem najświętszej wiary zakosztuje Mnie samego w opatrzności mojej; ale nie ten, co puka i wzywa Mnie pustym dźwiękiem swego głosu, mówiąc: „Panie, Panie!” Zapewniam cię, jeśli ich wezwanie nie będzie wsparte cnotą, pozna ich nie moje miłosierdzie, lecz moja sprawiedliwość. Powtarzam, że opatrzność moja nie pominie nikogo, co ufa Mi prawdziwie, lecz odwróci się od tego, co z rozpaczy o Mnie i zaufa tylko sobie.

http://sienenka.blogspot.com/2011/10/opatrznosc-boza-cxxxvi.html


Komentarze są zamknięte.